Wino z ryżu
1 kg ryżu
2,5 kg cukru
12 dkg rodzynek
5 dkg drożdży
8 litrów przegotowanej wody (może być też jakaś dobra woda mineralna)
Wszystko wrzucamy do przygotowanego naczynia (np. butla do wina) i odstawiamy na 15 dni. Po upływie 15 dni wyrzucamy ryż i rodzynki. Do reszty "zaczynu" należy wlać 0,8 kg przepalonego cukru. Po 30 dniach wino z ryżu gotowe jest do spożycia.
UWAGA ! (Należy zachować ostrożność)
PRZEPALIĆ CUKIER NALEŻY W JAKIMŚ GARNKU. WSYPUJEMY DO GARNKA 0,8 KG CUKRU I WSTAWIAMY NA OGIEŃ CIĄGLE MIESZAJĄC(MOŻNA DODAĆ NIECO WODY). ZWRÓCIĆ SZCZEGÓLNA UWAGĘ NA TO ABY NIE PRZYPALIĆ CUKRU.PŁYNNY PRZEPALONY CUKIER PO LEKKIM PRZESTYGNIĘCIU WLEWAMY DO BUTLI.
Komentarze (22)

Napisane przez Gosc, październik 27, 2009
zamiast drożdży dać więcej rodzynek 40 dk gramów do 50 iwino będzie leprze
Napisane przez Gosc, październik 27, 2009
a drożdży jak się doda to pużnij czuć tymi drożdżami jak zacierem na bimber
Napisane przez Gosc, grudzień 08, 2009
zwykle drożdże też są dobre tylko trzeba w odpowiednim czasie zlewać wino z nad osadu kilkukrotnie w odpowiednich odstępach by nie było posmaku drożdżowego ani osadu.
Napisane przez Gosc, styczeń 17, 2010
Jeśli chodzi o zwykłe drożdże to dawać ich tyle samo co w przepisie?
Napisane przez Gosc, styczeń 17, 2010
Aaa.. i czy trzeba postępować z nimi jak z winnymi? Tz. robić MD i po 3 dniach dopiero do nastawu?
Napisane przez Gosc, styczeń 30, 2010
Jak minie 15 dni i nie dodam przepalonego cukru tylko zleje do butelek to będzie gotowe do picia??
Napisane przez Gosc, luty 14, 2010
Dlaczego? Wino jak na tanie/szybkie nie najgorsze bije po głowie choć w smaku nie wiem bo pije po tych 15 dniach od razu, poczekałem tylko parę dni na osadzenie się osadu (części) na dnie. Alkohol obecny (najważniejsze)
Napisane przez Gosc, luty 17, 2010
SPOŻYWAŁEM WINO Z RYŻU WEDŁUG PODOBNEGO PRZEPISU I MUSZE PRZYZNAĆ ŻE JEST NIEZŁE Z TĄ RÓŻNICĄ ŻE MOJE DOCZEKAŁO SZEŚCIU MIESIĘCY-SIÓDMEGO JUŻ NIE..









Napisane przez Gosc, marzec 31, 2010
zrobiłem wino z ryżu ale jest mentne i białe nie wiem czemu z tego co wiem to powinno mnieć żółty kolor
Napisane przez Gosc, kwiecień 06, 2010
mi sie robi powoli dalem 1kg rodzynek czekam i czekam i doczekac sie nie moge
ale napewno bania bedzie
ale napewno bania bedzie
Napisane przez Gosc, kwiecień 22, 2010
ja robie winko tak jak przepis nakazuje dodalem tez do niego jakies 3 litry kompotu z wisni w sumie juz byl sfermentowany bo wczesniej otworzylem wieczko i nawet spoko pachnie
Dolalem do winka czyli tego czegos z ryzu po jakichs 3 dniach i spoko bo przynajmniej ma fajny kolor a nie jakis taki zolty czy bialy Polecam
Dolalem do winka czyli tego czegos z ryzu po jakichs 3 dniach i spoko bo przynajmniej ma fajny kolor a nie jakis taki zolty czy bialy Polecam
Napisane przez Gosc, maj 12, 2010
Komentarze na temat wina z ryżu bardzo płytkie zbyt emocionalne. Do tego kunsztu trzeba doświadczenia i cierpliwosci.
Napisane przez Gosc, lipiec 13, 2010
zgadzam sie z kolega ze nie wszysto jest jasne aczkowlik to jest bardzo proste wino ktorego nie mozna sp..... ja zrobie to w baniaczku 5 L. Najpierw wrzuce ryz zaleje go przegotowana woda z rozpuszczonym cukrem, dorzuce sparzone rodzynki (wiecej niz w przepisie tak jak sugeruja koledzy ponizej) troche suszonych skorek z pomaranczy, drozdze i poczekam te dluuuuuuugie 15 dni...
Napisz Komentarz







Co mamy pierwsze rzucic, czy cukier i woda bez drozdzy.
Co znaczy do reszty zaczynu.
Jakie drozdze - winne , czy zwykle.